Zaloguj się
Galeria e-City.tarnow.pl Galerie znajomych Galeria Wojtka

Galerie znajomych

1. Galeria... 2. Galeria... 3. Galeria Marco 4. Galeria Wojtka 5. Galeria... 6. Galeria... 7. Galeria Kasi

Zdjęcie przypadkowe

"Na Topie" Ben Navisa

"Na Topie" Ben Navisa

Data: 25.04.2005 Ilość wyświetleń: 1665

Ostatnie komentarze

Pierwsza strona Poprzednia strona
Oglądasz stronę 3 z 12
Następna stronaOstatnia strona
aag.jpg

x

nic dodać nic ująć :)

Przesłany przez Gość w pon, 6 lis 2006, 18:41:18

aam.jpg

x

nie było tak źle - jak widać ławka jest drewniana, a obok sąsiad spał na kamiennej ławce na samym kocu :(

Przesłany przez Gość w pon, 6 lis 2006, 18:37:25

aam.jpg

x

nie było tak źle - jak widać ławka jest drewniana, a obok sąsiad spał na kamiennej ławce na samym kocu :(

Przesłany przez Gość w pon, 6 lis 2006, 18:36:45

a swistak siedzi ....

Greta

i pierdasi to wszystko

Przesłany przez Gość w nie, 5 lis 2006, 04:34:26

aab.jpg

Greta

Robin - the hooded man

Przesłany przez Gość w nie, 5 lis 2006, 04:12:30

one small step for man, one giant leap for mankind :)

Greta

tylko Cie na Ksiezycu jeszcze nie bylo...

Przesłany przez Gość w nie, 5 lis 2006, 04:10:16

trawersik - wejscie na Ben Navisa liczy okolo 6 mil w jedna strone (cos kolo 10 km) - a pozniej jeszcze trzeba zejsc

Greta

God bless Indiana Jones!

Przesłany przez Gość w nie, 5 lis 2006, 03:56:16

od tego miejsca zaczynalo sie wejscie w "strefe smierci" : mgla, snieg, grad i silny wiatr

Greta

cd nastapi

Przesłany przez Gość w nie, 5 lis 2006, 03:53:52

od tego miejsca zaczynalo sie wejscie w "strefe smierci" : mgla, snieg, grad i silny wiatr

Greta

Juz od samego rana dzien zapowiadal sie nieciekawie, choc i noc nie dala ukojenia mojemu znuzonemu wedrowkami cialu...wilki wyja w szkockich gorach od 23.14.45 do 4.55.43 nad ranem....ech Co za noc, oka nie zmruzylam, ledwie wilki zakonczyly swoj nocny repertuar, uszom moim dobiegl odglos ciezkiego chrapania! Ktoz to?-pomyslalem

Przesłany przez Gość w nie, 5 lis 2006, 03:52:32

od tego miejsca zaczynalo sie wejscie w "strefe smierci" : mgla, snieg, grad i silny wiatr

Greta

Juz od samego rana dzien zapowiadal sie nieciekawie, choc i noc nie dala ukojenia mojemu znuzonemu wedrowkami cialu...wilki wyja w szkockich gorach od 23.14.45 do 4.55.43 nad ranem....ech Co za noc, oka nie zmruzylam, ledwie wilki zakonczyly swoj nocny repertuar, uszom moim dobiegl odglos ciezkiego chrapania! Ktoz to?-pomyslalem

Przesłany przez Gość w nie, 5 lis 2006, 03:51:52

Powered by Gallery v2.3